Forum

Forum

 

jeśli jesteś gotów .... zapraszamy na forum: forum.e-budda.pl

 



Wasze pierwsze pytania • Re: Vipassana a mindfulness
21/02/2019
QUOTE:
QUOTE:
(...) Ja dostrzegam pewne podobieństwa z vipassaną dlatego pytam. (...)
z tego co wiem, to powstał na bazie zen - ale mogę się mylić.

Hej :)

Iwanxxx tutaj w pierwszym poście wspomina o ruchu Mindfulness inspirowanym Vipassaną. Warto zapoznać się z tym wątkiem, bo właśnie m.in. porusza kwestie różnic pomiędzy buddyzmem i Mindfulness.

Pozdrawiam, gt

Statystyki: autor: GreenTea — czw lut 21, 2019 22:38



Wasze pierwsze pytania • Re: Vipassana a mindfulness
21/02/2019
witaj

dziękuję za wyjaśnienie.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — czw lut 21, 2019 22:33



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
21/02/2019
Cierpienie jednych upadla a drugich wynosi na szczyty człowieczeństwa. Emil Cioran, rumuński egzystencjalista i mizantrop, którego cenię za bezkompromisową szczerość miał na biurku dwie figurki, jedną przedstawiającą szympansa a drugą Buddę. I tak sobie myślę, że cierpienie jednych zamienia w szympansów a drugich w buddów.

Statystyki: autor: Jeden — czw lut 21, 2019 22:03



Wasze pierwsze pytania • Re: Vipassana a mindfulness
21/02/2019
Klinicznej depresji nie miałem, ale mam temperament depresyjny, który się jakoby dziedziczy. Książka obiecuje, że można to zmienić. Pomyślałem, nie zawadzi spróbować, choćby w ramach eksperymentu. Na razie efektów nie widzę, ale dopiero zaczynam, więc kto wie.

Statystyki: autor: Jeden — czw lut 21, 2019 19:34



Wasze pierwsze pytania • Re: Vipassana a mindfulness
21/02/2019
witaj

QUOTE:
Oczywiście mam na myśli ten popularny mindfulness. Podobno zmniejsza ryzyko nawrotu depresji o 50%. (...)
miałeś depresję?

QUOTE:
(...) Ja dostrzegam pewne podobieństwa z vipassaną dlatego pytam. (...)
z tego co wiem, to powstał na bazie zen - ale mogę się mylić.

QUOTE:
(...) Kupiłem książkę, zacząłem to praktykować i zastanawiam się czy jestem czy nie jestem buddystą.
medytacja jako taka, nie jest patentem buddyjskim i w związku z tym to, że się coś medytuje, nie czyni z automatu kogoś buddystą. nie na tym bycie buddystą polega.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — czw lut 21, 2019 18:09



Wasze pierwsze pytania • Re: Vipassana a mindfulness
21/02/2019
Oczywiście mam na myśli ten popularny mindfulness. Podobno zmniejsza ryzyko nawrotu depresji o 50%. Są ponoć jakieś badania kliniczne które potwierdzają ten fakt. Ja dostrzegam pewne podobieństwa z vipassaną dlatego pytam. Kupiłem książkę, zacząłem to praktykować i zastanawiam się czy jestem czy nie jestem buddystą.

Statystyki: autor: Jeden — czw lut 21, 2019 17:30



Wasze pierwsze pytania • Re: Vipassana a mindfulness
21/02/2019
witaj

skonkretyzuj proszę, o jaki mindfulness Tobie chodzi, czyli jakie to słowo - dla Ciebie - niesie znaczenie? pytam o to, ponieważ jest np taka oto książka: “Mindfulness, bliss, and beyond”, Ajahn Brahm.

QUOTE:
Mam pytanie. Czy mindfulness jest praktyką buddyjską?
tradycyjnie już polecam :) by za nim zada się jakieś pytanie na forum, to skorzystać wprzódy z opcji szukaj: mindfulness - i jeżeli, chodzi Tobie o popularny ostatnio na zachodzie '' mindfulness'', to swobodnie ustalisz, czy to jest buddyzm, czy też nie /czy jest to coś, co zostało zaczerpnięte z buddyzmu a jednak buddyzmem nie jest/.

pozdrawiam
:14:

temat przenoszę z działu ''Dharma / Dhamma''

Statystyki: autor: kunzang — czw lut 21, 2019 17:02



Wasze pierwsze pytania • Vipassana a mindfulness
21/02/2019
Mam pytanie. Czy mindfulness jest praktyką buddyjską?

Statystyki: autor: Jeden — czw lut 21, 2019 16:01



Ateneum - rozważania • Re: wolna wola?
18/02/2019
Hej :)

przeczytałam raz jeszcze tę dawną dyskusję i spróbowałam zestawić niektóre wypowiedzi z fragmentami wywiadu, którego niedawno udzielił w Polsce prof. John-Dylan Haynes. O profesorze była już mowa w wątku Orkiestra fal mózgowych, ale pomyślałam, że warto również wspomnieć o jego badaniach i w tym miejscu. Może kogoś zestawienia zaciekawią.

A tutaj znajduje się cały wywiad: https://www.rmf24.pl/nauka/news-prof-jo ... Id,2838036


QUOTE:
Jednak Przebudzony nauczał, że w tej masie uwarunkowań istnieją pewne wzorce, które są powtarzalne. Dlatego tę 'masę uwarunkowań', nazywa się czasami 'siecią', która nie jest ani chaosem (i.e. brak wzorców) , ani czymś kompletnie zdeterminowanym (i.e. wszystko jest wypełnieniem pewnego planu). To co jest trwałe w tej sieci to właśnie zależność pomiędzy jej składnikami (...) a nie same składniki, bo one wyłaniają się na warunkach i zanikają gdy tych warunków brak.
Prof. Haynes: "Inaczej mówiąc, gdy wciąż jeszcze wydaje nam się, że mamy wolność wyboru tej, czy innej opcji, nasz mózg już raczej zdecydował, co wybierzemy. To paradoks widoczny w tych badaniach. Jeśli widzimy ten sygnał kilka sekund wcześniej, zanim dokonamy wyboru, musimy założyć, że przyczynowo prowadzi on potem do tej właśnie decyzji. To nieuniknione, zdeterminowane, że właśnie tak postanowimy".

Czyżby mogły zadziałać tutaj rzeczone "wzorce" poprzedzające świadomą aktywność?


QUOTE:
Wynika stąd, że prawdziwa wolna wola przejawia się gdy nie ma ograniczających warunków, a działanie (karma) nie tworzy nowych ogr. warunków - wypisz wymaluj arahant :)
Prof. Haynes: "Nasza praca wskazuje, że tak samo jak mózg może uruchomić cały ten proces, może go też zatrzymać. Tyle, że nie w ostatniej chwili, nie w ciągu ostatnich setek milisekund przed podjęciem działania. I to jest dość jasne. To tak, jak przy strzelaniu rzutu karnego możesz wybrać, czy strzelasz w lewy, czy prawy róg, ale nie do ostatniej chwili. Są pewne ograniczenia związane z naszym ciałem, które wykonuje polecenie".

Czy nie mogłoby być to właśnie te kilka sekund, dzięki którym istniałaby możliwość stopniowego zmieniania, a potem wygaszania karmy? Co prawda, do pewnego momentu, czyli bez tych 'ostatnich setek milisekund' przed podjęciem działania ze względu na ograniczenia ciała, ale czy jednak nie mógłby takich ograniczeń być pozbawiony arahant? (odwołuję się tutaj do wiedzy Theravadinów).


QUOTE:
Według mnie, potoczne rozumienie pojęcia wolnej woli jako wolności (swobody) myśli i możliwości podejmowania niezależnych decyzji, bierze się stąd, że będąc uwarunkowanymi istotami nie mamy wglądu w opisany w powyższym cytacie proces. (...) Nasza percepcja samego siebie ogranicza się do obserwacji powstających myśli które pojawiają się nie wiadomo skąd i nie wiadomo gdzie znikają.
Prof. Haynes: "Wydaje nam się, że jesteśmy racjonalni, a wcale tacy nie jesteśmy. Gdy w sklepie stoimy przed półką na której jest pięć rodzajów pasty do zębów, wydaje nam się, że wciąż możemy zmienić decyzję, tymczasem wybór już się w naszym mózgu dokonał. Jest wiele przykładów na to, że mózg podejmuje te decyzje inaczej, niż nam się wydaje".

No właśnie, na poziomie neurobiologii rzeczy mają się inaczej, niż na poziomie myśli. A jeszcze inaczej mogą się mieć na poziomie kwantów, gdyż jak mówi profesor: "Na poziomie neurobiologii te kwantowe zjawiska nie mają już znaczenia, bo jest ich tak dużo, że mogą się uśrednić".


Pozdrawiam, gt

Statystyki: autor: GreenTea — pn lut 18, 2019 01:18



Publikacje • Re: dwie takie same książki o dwóch różnych tytułach
16/02/2019
Cześć!

Odgrzewam trochę stary wątek, ale zaciekawił mnie, bo dotyczy jakości tłumaczeń buddyjskich książek. Sam mam tą książkę i dosyć dobrze mi się ją czytało (chociaż czytałem mniej niż połowę, bo większość tych historii znam z wykładów Brahma, których obejrzałem chyba kilkaset w oryginale ;)

Chętnie przeczytałbym jakiś krytyczny tekst porównawczy - analiza wypowiedzi / zdań które są przekłamane albo zmienione, na ile zmienia to sens wypowiedzi.

Wydaje mi się że mowy / teksty Brahma do szerokiej publiczności mają na tyle prosty język, że w większości nie powinno być problemu z ich zrozumieniem i przekładem przez tłumacza który z buddyzmem nie ma nic wspólnego. Ale wiadomo są wyjątki i sam Brahm o tym mówił na jednym z wykładów - tłumacze / wydawnictwa czasem wolą przekłamania, byle bardziej spodobało się publice i więcej kupiła ($$$).

Zastanawiam się nad kupnem pozostałych książek Brahma w wersji PL, ciekawi mnie czy macie opinie na ich temat? Tutaj jest ich (chyba pełna) lista:

http://lubimyczytac.pl/autor/69997/ajahn-brahm

(A na ostatniej pozycji na liście jest 'Podstawowa Metoda Medytacji' tłumaczona przez Har-Dao :) )

Pozdrawiam!
M

Statystyki: autor: MarcinSilesia — sob lut 16, 2019 13:59



Wasze pierwsze pytania • Re: Jak sobie radzić z negatywnymi emocjami
14/02/2019
witaj

QUOTE:
Ten link nie działa, (...)
:D no tak... zlinkowałem forum - dzięki za zwrócenie uwagi na to :)

a tutaj poprawny link do wersji tekstowej na sasannie: ''O radzeniu sobie z emocjami.'', Brahmavamso Ajahn

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — czw lut 14, 2019 21:28



Wasze pierwsze pytania • Re: Jak sobie radzić z negatywnymi emocjami
14/02/2019
QUOTE:
żeby nie było, iż oto, przeniesienie tu założonego przez Ciebie tematu, zmienia jakoś jego kontekst.
W żadnym wypadku niczego takiego nie twierdzę i dziękuję za przeniesienie bo też widzę że on tutaj rzeczywiście lepiej pasuje.

Statystyki: autor: Hansel — czw lut 14, 2019 10:09



Wasze pierwsze pytania • Re: Jak sobie radzić z negatywnymi emocjami
13/02/2019
witam

temat przeniosłem tutaj z działu ''nalanda'', ponieważ dział ''nalanda'', nie jest działem na takie pytania, a działem, gdzie temat inicjują: Wasze przemyślenia i wizje inspirowane praktyką oraz teorią buddyzmu.
celowo wytłuściłem słowo buddyzm, żeby nie było, iż oto, przeniesienie tu założonego przez Ciebie tematu, zmienia jakoś jego kontekst. i proszę :) byś się tego tu trzymał.

a odnośnie Twych pytań, to proponuję, byś się zapoznał z tymi wykładami:
- ''O radzeniu sobie z emocjami.'', Brahmavamso Ajahn
- ''Trucizny umysłu'', Gendym Rinpocze
- ''Gniew: Postępowanie z przeszkadzającymi emocjami'', dr Alexander Berzin

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — śr lut 13, 2019 17:43



Ateneum - rozważania • Re: Spirytyzm Kardecjański a Buddyzm
13/02/2019
witaj

QUOTE:
QUOTE:
mimo podobieństwa, to nie to samo.
Wcale tak nie twierdzę, ale uważam że ludzie powinni przede wszystkim zawsze szukać tego co ich łączy.
jest już coś, co nas wszystkich na całej tej planecie łączy i to bardzo. otóż wszyscy jesteśmy ludźmi - i co z tego/?/ :oczami: to niczego nie zmienia. szukanie tego typu wzajemny podobieństw, wbrew pozorom, nie stanie się przyczynkiem do tego, że coś nas rzeczywiście zacznie łączyć /to tylko pewne podobieństwa i nic poza tym - diabeł tkwi w szczegółach/. wszyscy robimy siusiu, jednak każdym z nas powodują różne racje.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — śr lut 13, 2019 17:06



Publikacje • Re: Ksiąki o Buddyźmie dla dzieci
13/02/2019
QUOTE:
A jest jakaś książka która opowiadała by o tym co budda robił w swoich przednich wcieleniach kiedy był jakimś zwierzęciem?
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/284664/d ... ddyjskiego

Statystyki: autor: Damian907 — śr lut 13, 2019 16:16



Publikacje • Re: Ksiąki o Buddyźmie dla dzieci
13/02/2019
A jest jakaś książka która opowiadała by o tym co budda robił w swoich przednich wcieleniach kiedy był jakimś zwierzęciem?

Statystyki: autor: Hansel — śr lut 13, 2019 12:12



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
13/02/2019
Co do Michaela Pawlik to powiem jeszcze tylko że właśnie tacy ludzie jak ona kiedyś bardzo mnie zrazili swoją osoba do KK i ona nadal budzi we mnie złe emocje. Bardzo jej nie lubię zwłaszcza za to z jaką pogardą odnoście się do kultur innych narodów. Nie wspominam tutaj o niej w żadnym wypadku dlatego że uważam którakolwiek z jej wypowiedzi za wartościową tylko dlatego żeby podzielić się pewnym problemem.

Tak naprawdę ona jest o wiele gorsza od ks Natanka bo z niego można się jest przynajmniej pośmiać a ona budzi jedynie nienawiść.

Statystyki: autor: Hansel — śr lut 13, 2019 12:08



Ateneum - rozważania • Re: Spirytyzm Kardecjański a Buddyzm
13/02/2019
QUOTE:
mimo podobieństwa, to nie to samo.
Wcale tak nie twierdzę, ale uważam że ludzie powinni przede wszystkim zawsze szukać tego co ich łączy.
QUOTE:
podaj zatem proszę owe inne względy
Myślę że są to przede wszystkim wartości które on głosi.

Statystyki: autor: Hansel — śr lut 13, 2019 11:03



Wasze pierwsze pytania • Jak sobie radzić z negatywnymi emocjami
13/02/2019
Jakie są wasze rady co najlepszego można zrobić kiedy czujecie do kogoś żal, gniew, złasić albo nawet macie ochotę zrobić mu coś złego ponieważ ten wyrządził wam jakąś krzywdę? Ale tak naprawdę to chwielibyście się tych uczuć pozbyć bo macie świadomość że one do niczego dobrego nie prowadzą.

Statystyki: autor: Hansel — śr lut 13, 2019 10:30



Wasze pierwsze pytania • Re: Rozpoczęcie praktyki buddyzmu
12/02/2019
Super! Dziękuje Wam za pomoc. Napiszę na Facebooku do grupy Warszawskiej z pytaniem czy mogę wpaść :)

Statystyki: autor: User1234 — wt lut 12, 2019 07:43



Media • "To nie jest twój biznes!" Gu Ja SSN
11/02/2019
''O dobrych intencjach i rezultacie naszych działań. Kim jest ten, kto ma dobre intencje? Czym jest prawdziwa, czysta intencja?''

"To nie jest twój biznes!" Gu Ja SSN

Statystyki: autor: kunzang — pn lut 11, 2019 21:15



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
11/02/2019
Cześć,

To ja może podrzucę kilkuminutowy filmik, w którym buddyjski mnich (Ajahn Brahm) wypowiada się na ten temat ;)

https://www.youtube.com/watch?v=wGE8WC6-3O4

Pozdrawiam!

Statystyki: autor: MarcinSilesia — pn lut 11, 2019 18:57



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
11/02/2019
QUOTE:
QUOTE:
QUOTE:
"Co cię nie zabije, to cię wzmocni" Brzmi jedno z przysłów.
Czy cierpienie rzeczywiście sprawi, że będziemy silniejsi psychicznie i lepsi także pod innym względem?
Gdyby to była prawda to najsilniejszymi ludzi na świecie byli by byli więźniowie obozów koncentracyjnych itp
Podobno Ci co przetrwali obozy do końca życia cieszyli się każdym dniem życia.

Chyba nie do końca, zaraz po wojnie wielu z nich przeżywało coś w rodzaju poczucia winy. W końcu przetrwać obóz to nie była prosta sprawa, odbywało się to często za jakąś cenę i wcale nie taką szlachetną w niektórych przypadkach. Ale o tym czytałam głównie w książkach, natomiast pamiętam, że w latach mojego dzieciństwa o osobistych przeżyciach związanych z wojną prawie w ogóle się nie mówiło aż do czasu stanu wojennego, wtedy dopiero dawne traumy dały o sobie znać. Wcześniej można je było dostrzec w nadmiernym oszczędzaniu na wszystkim, braku rozrzutności i okopywaniu się w tzw. małej stabilizacji, bez zbytnich życiowych ekscesów. Ale faktycznie, ci co przeżyli wojenne dramaty, nie poddawali się później zbyt łatwo trudnościom i potrafili funkcjonować nawet, gdy byli bardzo chorzy. Co ciekawe, nie pamiętam, żeby z tych osób, które ja znałam, ktoś chorował na depresję, natomiast niektóre dzieci tych rodziców czy dziadków już tak.


Pozdrawiam, gt

Statystyki: autor: GreenTea — pn lut 11, 2019 14:43



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
11/02/2019
QUOTE:
QUOTE:
"Co cię nie zabije, to cię wzmocni" Brzmi jedno z przysłów.
Czy cierpienie rzeczywiście sprawi, że będziemy silniejsi psychicznie i lepsi także pod innym względem?
Gdyby to była prawda to najsilniejszymi ludzi na świecie byli by byli więźniowie obozów koncentracyjnych itp
Podobno Ci co przetrwali obozy do końca życia cieszyli się każdym dniem życia.

Statystyki: autor: Damian907 — pn lut 11, 2019 13:24



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
11/02/2019
QUOTE:
"Co cię nie zabije, to cię wzmocni" Brzmi jedno z przysłów.
Czy cierpienie rzeczywiście sprawi, że będziemy silniejsi psychicznie i lepsi także pod innym względem?
Gdyby to była prawda to najsilniejszymi ludzi na świecie byli by byli więźniowie obozów koncentracyjnych itp

Statystyki: autor: Hansel — pn lut 11, 2019 11:01



Nalanda - przemyślenia • Re: Przypowieści Buddy
11/02/2019
QUOTE:
Lo'tsa'wa potwierdził, że o to chodzi, z tymże, Jego wypowiedź nie grzeszyła przyzwoitą formą i poszła w związku z tym do ''śmietnika''
Mnie zdumiał jej niski poziom kultury i jednocześnie wysoki agresji...

Statystyki: autor: Hansel — pn lut 11, 2019 10:09



Wasze pierwsze pytania • Re: Rozpoczęcie praktyki buddyzmu
09/02/2019
QUOTE:
Jestem z Warszawy i z tego co widzę najbliżej mam do Centrum Buddyjskiego Bencien Karma Kamtsang w Jaktorowie.
Cześć, witaj na forum :)

chyba nie tak całkiem najbliżej, bo funcjonuje również grupa warszawskiego ośrodka Związku Buddyjskiego Benchen Karma Kamtsang, która spotyka się dwa razy w miesiącu, szczegóły znajdziesz tutaj:
https://www.facebook.com/BenchenWaw/

pozdrawiam, gt


Ps.
Ośrodek w Grabniku jest szczególnym miejscem, stanowi centrum, główną siedzibę ZB Bencien Karma Kamtzang. Warszawska grupa z pewnością podpowie, co należy zrobić, gdy chce się tam przyjechać w czasie, gdy nie jest organizowane jakieś większe wydarzenie (w przypadku takich wydarzeń są na stronie ośrodka dokładne instrukcje, jak należy się zachować).

Statystyki: autor: GreenTea — sob lut 09, 2019 23:01



Wasze pierwsze pytania • Re: Rozpoczęcie praktyki buddyzmu
09/02/2019
Podbijam. Ktoś może był w podobnej sytuacji lub orientuje się w temacie?

Statystyki: autor: User1234 — sob lut 09, 2019 18:20



Publikacje • Re: Ksiąki o Buddyźmie dla dzieci
08/02/2019
Zależy jak duże to dzieci :) Ale ja ze swojej strony mogę polecić http://lubimyczytac.pl/ksiazka/144041/o ... h-i-duzych . Książka składa się z krótkich historii / opowieści, niektórych z życia wziętych. Dla zupełnie małych dzieci w wieku przed-szkolnym może być trochę za ciężka, ale myślę że od wieku szkolnego już się nada :) Kilka wybranych historii można przeczytać tutaj: http://sasana.wikidot.com/opowiesci-buddyjskie

Pozdrawiam!

Statystyki: autor: MarcinSilesia — pt lut 08, 2019 18:26



Wasze pierwsze pytania • Re: Rozpoczęcie praktyki buddyzmu
08/02/2019
Dzięki za szybką odpowiedź! Ogólnie rzecz biorąc, właśnie takiej medytacji chciałbym spróbować. Z wizualizacją i mantrami. Czytałem między innymi „Świat buddyzmu tybetańskiego” i bardzo mnie to zaciekawiło. Oczywiście jestem otwarty i jeżeli coś będzie nie tak, będę próbował dalej :)

Statystyki: autor: User1234 — pt lut 08, 2019 07:48



Wasze pierwsze pytania • Re: Rozpoczęcie praktyki buddyzmu
08/02/2019
Witaj na forum :hurra:

Nie wiem czy do karma kamtsang można przyjść bez zapowiedzi, zapewne ktoś zaraz Ci na to odpowie, ale jako że jesteś mobilny to sugeruję przed podjęciem decyzji, którą sanghę wybierzesz odwiedzić kilka ośrodków, w tym również Zen oraz nawet może warszawską grupę theravady, żeby poczuć "smak" każdej z nich. Piszę tak dlatego, że obecnie praktykujesz wyciszenie i coś na kształt medytacji oddechu, a w buddyzmie tybetańskim pracuje się bardziej z wizualizacją i mantrami, więc nie wiadomo czy pomimo fascynacji teoretycznej, wadżrajana będzie pasowała do predyspozcyji praktycznych Twojego umysłu.

Pozdrawiam,

D.

Statystyki: autor: Damian907 — pt lut 08, 2019 01:56



Wasze pierwsze pytania • Rozpoczęcie praktyki buddyzmu
07/02/2019
Hej wszystkim!
Rozpoczynam swoją przygodę z buddyzmem. Najbardziej trafia do mnie filozofia buddyzmu tybetańskiego i tą drogą chciałbym podążać. Na razie studiuje teorię i uprawiam prostą medytację skupiając się na oddechu i wyciszeniu, ale chciałbym pójść dalej i zacząć praktykować buddyzm. Jestem z Warszawy i z tego co widzę najbliżej mam do Centrum Buddyjskiego Bencien Karma Kamtsang w Jaktorowie. Jestem mobilny wiec dojazd nie stanowi dla mnie problemu. Czy tam można przyjść z tak zwanego „buta” i uczestniczyć we wspólnej medytacji/wykładach? Pisałem do nich maila, ale nie otrzymałem odpowiedzi. Myślałem tez żeby tam zadzwonić albo pojechać i się dopytać w godzinach pracy biura, ale wolę zapytać najpierw Was :)

Dzięki!

Statystyki: autor: User1234 — czw lut 07, 2019 23:54



Buddyzm Zen • Re: haiku
07/02/2019
kadziło i ogień
pod popiołem
groundhog

Statystyki: autor: karuna — czw lut 07, 2019 01:13



Buddyzm Tybetański • Re: Tashi Delek!
07/02/2019
Dzięki i pozdrawiam. :D

Obrazek

Statystyki: autor: karuna — czw lut 07, 2019 01:10



Ogłoszenia • Re: Poszukuję terapeuty buddysty.
07/02/2019
Hej

Ja na wykładzie z psychologii ogólnej, słyszałem od skądinąd świetnego profesora, że jest związek buddyjski psychologów, stwierdził, że takie działania to sekty. Chrześcijański jest na pewno taki to związek, ale z tym buddyjskim to nie wiem co miał na myśli...

Nie, żebym odradzał, ale jest też etyka psychologów, która mówi by byli bezstronni jeśli chodzi o wyznanie.

Takie tam 3 grosze.


pozdrawiam
k

Statystyki: autor: karuna — czw lut 07, 2019 01:08



Ogłoszenia • Re: Poszukuję terapeuty buddysty.
06/02/2019
Kiedyś Wojciech Eichelberger udzielał terapii. Nie wiem jak teraz. W 2005 został zawieszony w prawach członka Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Ja jakbym miał problem natury psychicznej to wybrałbym każdego sprawdzonego.
Z terapeutami jak ze zdrowiem, lepiej uważać. Są tacy, którzy naiwnie wierzą w moc "buddyjskiego" terapeuty.
https://www.youtube.com/watch?v=v7qBSW0hUNM

Statystyki: autor: arkus — śr lut 06, 2019 23:49



Nalanda - przemyślenia • Re: Przypowieści Buddy
06/02/2019
witaj

QUOTE:
Chyba chodzi o 4 szlachetne prawdy, filar buddyzmu.
albo o pięciu ascetów /wcześniejszych towarzyszy Błogosławionego/, a nie czterech ascetów, i tym samym chodzi o mowę wygłoszoną w Jelenim Parku w Varanasi /czyli jak napisałeś: cztery szlachetne prawdy/.

pozdrawiam
:14:

ps
Lo'tsa'wa potwierdził, że o to chodzi, z tymże, Jego wypowiedź nie grzeszyła przyzwoitą formą i poszła w związku z tym do ''śmietnika''

Statystyki: autor: kunzang — śr lut 06, 2019 20:02



Nalanda - przemyślenia • Re: Przypowieści Buddy
06/02/2019
QUOTE:
QUOTE:
QUOTE:
Czy macie jakąś ulubioną przypowieść Buddy ?
Pierwsza mowa do 4 ascetów
Zacytujesz ja ?
Chyba chodzi o 4 szlachetne prawdy, filar buddyzmu.

Statystyki: autor: Damian907 — śr lut 06, 2019 19:23



Nalanda - przemyślenia • Re: Przypowieści Buddy
06/02/2019
QUOTE:
QUOTE:
Czy macie jakąś ulubioną przypowieść Buddy ?
Pierwsza mowa do 4 ascetów
Zacytujesz ja ?

Statystyki: autor: Hansel — śr lut 06, 2019 13:10



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
06/02/2019
Zgoda ale tutaj mowa byla o tym, że Chrystus był tylko reformatorem judaizmu.
Sam Jezus mówił, że nie przyszedł znieść Prawa ale je wypełnić.
Okej ale chciał, żeby głosić Ewangelię wszystkim narodom, bo Jego nauki oraz owoce Odkupienia są dla wszystkich ludzi.
Pozdrawiam :cooll:

Statystyki: autor: ZycieMaSens — śr lut 06, 2019 11:39



Wasze pierwsze pytania • Re: Ciało, mózg, ciało subtelniejsze, dusza- identyfikacja
06/02/2019
Witaj na forum :hurra:

Ogólnie to wg buddyzmu ludzkie ciało które utrzymaliśmy jest uznawane za drogocenne, ponieważ jako człowiek najłatwiej osiągnąć duchowe przebudzenie (nirwanę), znacznie łatwiej niż np. jako zwierzę. Dlatego też o ciało należy dbać, ponieważ jest ono przydatne do osiągnięcia oświecenia. W buddyzmie oczywiście nie ma kultu ciała charakterystycznego dla współczesnego Zachodu. Z punktu widzenia mnicha, ciało kobiety to pokusa, którą należy pokonać. Jeżeli chodzi o czakramy, czy ciała subtelne, to są one uznawane bardziej w mahajanie, więc się nie wypowiadam. Jeżeli chodzi o psychikę, to buddyzm nie idzie w stronę silnych podziałów ciało-psychika-świadomość, raczej staramy się widzieć jednostkę jako dynamiczną całość, ponieważ każdy z elementów naszej osoby oddziałuje na inny.

Statystyki: autor: Damian907 — śr lut 06, 2019 03:28



Buddyzm Tybetański • Re: Tashi Delek!
05/02/2019
Losar Tashi Delek! :) :serce: :)
pozdrawiam serdecznie wraz z nowym rokiem tybetańskim, gt
:lowe2:

Obrazek

Statystyki: autor: GreenTea — wt lut 05, 2019 23:43



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
05/02/2019
QUOTE:
Fakt, że Paweł z Tarsu miał ogromny wpływ na rozwój chrześcijaństwa wśród tzw. pogan, nie czyni go "twórcą" tegoż.

Jednak pozostaje jeszcze kwestia nazwy, kto użył jej po raz pierwszy. Wydawało mi się, że jeśli nie sami Rzymianie, to właśnie Paweł z Tarsu to zrobił:
QUOTE:
25 Udał się też do Tarsu [Barnaba - przyp. moje], aby odszukać Szawła. 26 A kiedy [go] znalazł, przyprowadził do Antiochii i przez cały rok pracowali razem w Kościele, nauczając wielką rzeszę ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami

http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=388

W buddyzmie nikt nie zaprzecza, że praktykowane są nauki Buddy, ale i też nie zaprzecza, że to nie Budda był twórcą nazwy "buddysta".


pozdrawiam, gt

Statystyki: autor: GreenTea — wt lut 05, 2019 21:43



Buddyzm - dialog • Re: Islam a buddyzm - buddyzm a islam
05/02/2019
QUOTE:
Ostatnio pewna buddyjska(?) aktorka

Z tego, co wiem, Angelina Jolie nigdy nie deklarowała, że jest buddystką, natomiast przyznaje, że uczy buddyzmu adoptowanego syna, który pochodzi z Kambodży. Ale raczej nie wygląda na to, by interesowała się buddyzmem w jakiś szczególny sposób:


"I have a Buddhist son and I'd like a Christian and a Muslim child, too." ("Mam syna buddyjskiego i chciałabym też mieć dziecko chrześcijańskie i muzułmańskie")

http://www.religionfacts.com/angelina-jolie


pozdrawiam, gt

Statystyki: autor: GreenTea — wt lut 05, 2019 21:17



Wasze pierwsze pytania • Re: Wizerunki Buddy
05/02/2019
witaj

QUOTE:
Czy jest prawdą że pierwotnie nigdy nie tworzono żadnych posągów ani obrazów buddy a kiedy wreszcie zaczęto to robi do dano mu twarz Aleksandra Wielkiego?
proponuję byś zapoznał się z tym tekstem: Jak powstały wyobrażenia buddy.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — wt lut 05, 2019 20:44



Buddyzm - dialog • Re: Islam a buddyzm - buddyzm a islam
05/02/2019
QUOTE:
QUOTE:
''W minionym tygodniu doszło do najtragiczniejszy od dziesięcioleci walk między mniejszością muzułmańską Rohingya a większością buddyjską mieszkającą w tym kraju. Władze Mjanmy (dawniej Birma) informują o spaleniu ponad 2 600 domów i niemal 400 ofiarach. ''
Smutne...
Same "religie pokoju" na świecie, tylko o sam pokój tak trudno, dlaczego? :583:
Ostatnio pewna buddyjska(?) aktorka włączyła się w walkę o prawa mniejszości muzułmańskiej.
https://www.thechronicleherald.ca/livin ... ms-281806/

Statystyki: autor: arkus — wt lut 05, 2019 19:02



Wasze pierwsze pytania • Ciało, mózg, ciało subtelniejsze, dusza- identyfikacja
05/02/2019
temat przeniesiony przez kunzanga z działu ''Dharma / Dhamma''


Witam mam pytanie dotyczące identyfikacji z własnym ciałem. Pytanie dotyczy też identyfikacji z ciałem subtelniejszym w skład którego wchodzą czakramy, jak i z psychiką. Jak patrzy na to buddyzm? Czym jest dla niego ciało? Hmm Pytanie dotyczy też ran na psychice. Umiem je leczyć , ale zastanawiam się, czy porzucenie identyfikacji z własną psychiką , nie spowoduje jej szybszego wyleczenia, mam nadzieje, ze to co pisze ma sen :lovee: s.

Statystyki: autor: Filipkts — wt lut 05, 2019 18:40



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
05/02/2019
witaj

QUOTE:
(...) kończę misję ewangelizacyjną :)
dziękuję :)

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — wt lut 05, 2019 18:38



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
05/02/2019
Dziękuję za możliwość wypowiedzi w ramach tego eksperymentu. Tak naprawdę, trochę wątpiłem w to, że zaakceptujecie moją próbę, więc przesyłam wyrazy wdzięczności. Nie przyszedłem tutaj nikogo obrażać ani tym bardziej siebie wywyższać. Przyszedlem dać świadectwo temu, że Słowo Boże i Krzyż Chrystusa ma moc przemiany człowieka, wyciągnięcia z bagna i wprowadzenia na ścieżkę miłości Boga i bliźniego. Rzeczywiście buddyzm już mnie nie interesuje, co nie zmienia faktu, że podstawowe wartości w tymże są zgodne z duchem chrześcijaństwa.

Jeśli chodzi o prawdziwy, szczery dialog, to możliwy jest głównie na płaszczyźnie wartości właśnie. To nie wszystko, bo istnieje medytacja chrześcijańska, tradycja kontemplacyjna. Tu tez istnieje obszar na wzajemne ubogacanie.
Czy jest możliwy i jaki cel miałby dialog o różnicach, które są głęboko fundamentalne?
Poznawanie różnic należy raczej do wolnego, indywidualnego wyboru czlowieka.

W tym temacie chciałem wyjaśnić pewne polprawdy. Fakt, że Paweł z Tarsu miał ogromny wpływ na rozwój chrześcijaństwa wśród tzw. pogan, nie czyni go "twórcą" tegoż. Myślę, że takie twierdzenie św Paweł uznałby jako potwarz. Podobnie jak św Piotr, który w swojej meczenskiej śmierci chciał umrzeć na odwróconym krzyżu, bo nie czuł się godzien umrzeć jak Chrystus.

Z pozdrowieniami, kończę misję ewangelizacyjną :)

Statystyki: autor: ZycieMaSens — wt lut 05, 2019 18:33



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
05/02/2019
QUOTE:
Jak pisał wspomniany św Paweł "my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan"
...no więc właśnie. my natomiast jesteśmy forum buddyjski, znaczy, o ile w ramach eksperymentu dopuszczone zostały Twe wypowiedzi na forum, o tyle dalsza ewangelizacja z Twej strony na naszym forum - nas pogan i bałwochwalców - już odpada. jak pokazały Twe wypowiedzi, buddyzm w najmniejszym stopniu Ciebie nie interesuje, podobnie jak dialog buddyjsko chrześcijański. za to interesuje Ciebie ewangelizowanie buddystów.
wystarczy tego uświadamiania - proponuję Tobie ruszyć z dobrą nowiną na inne fora
:)

Statystyki: autor: kunzang — wt lut 05, 2019 16:36



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
05/02/2019
Jeszcze chciałbym dodać, że cytaty z Biblii podane przeze mnie i Hanzela nie są sobie sprzeczne. Ogólnie chodzi o to, że początkowo Jezus chciał, żeby najpierw nauczano tzw. Naród Wybrany, bo był on od wieków przygotowywany na przyjście Zbawiciela, przez proroctwa i dzieje Starego Testamentu. Dokładniej tłumaczy to Jacek Salij, dominikanin.
http://mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_18.htm

@Lo'tsa'wa
Sensem życia katolika nie jest sama tylko wiedza, a żywa wiara w Jezusa Chrystusa.
Jak pisał wspomniany św Paweł "my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan"
Narzędzie strasznej tortury zmieniło się w narzędzie zwycięstwa i zbawienia. Oto mądrość i moc Boża, które przewyższają mądrość i moc ludzką.

Statystyki: autor: ZycieMaSens — wt lut 05, 2019 09:34



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
04/02/2019
QUOTE:
Człowieku tracisz czas, polscy buddyści znają katolicyzm, wielu się w nim wychowało.
Mongoły, barbarzyńcy; zasługują na lekcje. https://www.youtube.com/watch?v=ifcoX6bIyQ4

Statystyki: autor: Lo'tsa'wa — wt lut 05, 2019 00:18



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
04/02/2019
Człowieku tracisz czas, polscy buddyści znają katolicyzm, wielu się w nim wychowało.

Statystyki: autor: Damian907 — pn lut 04, 2019 23:40



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
04/02/2019
Nie podzielam powyższych poglądów. Jezus jest Synem Boga żywego. Jest światłością świata na oświecenie pogan.
QUOTE:
Albowiem jak Syn posłany został przez Ojca, tak i sam posłał Apostołów (por. J 20,21) mówiąc im: "Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, nauczając je zachowywać wszystko, cokolwiek wam przykazałem. A oto ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata" (Mt 28,18-20). Ten uroczysty nakaz Chrystusowy zwiastowania zbawiennej prawdy Kościół otrzymał od Apostołów, aby go wypełniać aż po krańce ziemi (por. Dz 1,8). Stąd też za swoje uznaje słowa Apostoła: "Biada mi, jeślibym Ewangelii nie głosił" (1 Kor 9,16)[/qoute]

Statystyki: autor: ZycieMaSens — pn lut 04, 2019 20:10



Nalanda - przemyślenia • Re: Przypowieści Buddy
01/02/2019
QUOTE:
Czy macie jakąś ulubioną przypowieść Buddy ?
Pierwsza mowa do 4 ascetów

Statystyki: autor: Lo'tsa'wa — pt lut 01, 2019 22:24



Nalanda - przemyślenia • Re: Przypowieści Buddy
01/02/2019
witaj

QUOTE:
Czy macie jakąś ulubioną przypowieść Buddy ?
o zatrutej strzale.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — pt lut 01, 2019 13:54



Publikacje • Re: Ksiąki o Buddyźmie dla dzieci
31/01/2019
Dziękuję.

Statystyki: autor: Hansel — czw sty 31, 2019 16:33



Nalanda - przemyślenia • Przypowieści Buddy
31/01/2019
Czy macie jakąś ulubioną przypowieść Buddy ?

Statystyki: autor: Hansel — czw sty 31, 2019 16:28



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
31/01/2019
Stwierdzenie to ma jednak jakieś przełożenie na praktykę dharmy. Chociażby nauka, że praktyka w świecie dewów jest mniej skuteczna ma takie przełożenie na nasze życie, że brak cierpienia i wygoda usypia. Wejście na ścieżkę wiąże się z rozczarowaniem samsarą, a to z reguły oznacza doświadczenie cierpienia. Nie powiedziałbym, że "uszlachetnia". To zależy, co z nim zrobisz - wiele osób jest przez cierpienie upodlonych i zniszczonych. Tym niemniej będąc na ścieżce łatwiej się od niego uczyć niż od szczęścia.

Statystyki: autor: iwanxxx — czw sty 31, 2019 11:28



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
30/01/2019
QUOTE:

twierdzenie: ''cierpienie uszlachetnia'' - ma swe różne wymiary i jak dla mnie, nie da się do jednego sprowadzić, np tego, że to taki: ''chrześcijański bulshit''.

pozdrawiam
:14:

Oczywiście jest to duży skrót myślowy :shake2:

Statystyki: autor: Damian907 — śr sty 30, 2019 16:53



Publikacje • Re: Ksiąki o Buddyźmie dla dzieci
29/01/2019
witaj

np.: buddyjskie historie dla dzieci

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — wt sty 29, 2019 16:28



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
29/01/2019
witaj
QUOTE:
Historycznym twórcą Chrześcijaństwa jest Paweł z Tasu. (...)
możliwe. podzielam ten pogląd, iż to Paweł z Tarsu był tym, który zainicjował to, co obecnie zwiemy chrześcijaństwem.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — wt sty 29, 2019 16:24



Publikacje • Ksiąki o Buddyźmie dla dzieci
29/01/2019
Czy znacie jakieś godne polecenia książki o Buddyzmie przeznaczone dla dzieci?

Statystyki: autor: Hansel — wt sty 29, 2019 16:05



Buddyzm - dialog • Re: Michaela Pawlik o buddyzmie
29/01/2019
QUOTE:

QUOTE:
Z tąd wyciągam w niosek że ten setnik wcale nie wyznawał Judaizmu
setnik judaizmu nie wyznawał, tak jak z punktu widzenia chrześcijaństwa /co reprezentuje nowy testament, który cytujesz/ nie wyznawał go także Jezus - wręcz odwrotnie, mamy tu wyznanie wiary setnika w stronę tego, co reprezentuje sobą Jezus, ku zawstydzeniu izraelitów w moc ich wiary ku temu. a manifestacją tego, iż wiara w to czyni cuda, jest uzdrowienie sługi /który jest tu tylko pionkiem - liczy się tu setnik i jego wyznanie wiary/.
Historycznym twórcą Chrześcijaństwa jest Paweł z Tasu. Jezus raczej był tylko kimś kto usiłował zreformować Judaizm dlatego za życia mówił do swoich zwolenników "Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela" (Mt 10,5-6).

Statystyki: autor: Hansel — wt sty 29, 2019 16:00



Wasze pierwsze pytania • Wizerunki Buddy
29/01/2019
temat przeniesiony przez kunzanga z działu: ''cafe Off-Topic''


Czy jest prawdą że pierwotnie nigdy nie tworzono żadnych posągów ani obrazów buddy a kiedy wreszcie zaczęto to robi do dano mu twarz Aleksandra Wielkiego?

Statystyki: autor: Hansel — wt sty 29, 2019 15:52



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
29/01/2019
witaj

QUOTE:
Pogląd że cierpienie uszlachetnia to chrześcijański bulshit, (...)
jeżeli tak podejść do sprawy, to nie. znaczy, od strony religijnej - a po tej linii - ma to swe źródło w historii Hioba, tak więc Judaizm tu się kłania.
to z jednej strony, a z drugiej, ma to miejsce u podwalin tego, co zwiemy zachodnią cywilizacją, a więc w Grecji i jej mitach. tu jednak nie chodzi o wymiar religijny tego, że cierpienie uszlachetnia, a ludzki w tym sensie, że oto Prometeusz poświęca się dla tego, co stworzył, dając mu ogień /czyli np: poświęcenie dla klanu, czy narodu - czyż to nie szlachetne, a w wymiarze tego co ludzkie/.
twierdzenie: ''cierpienie uszlachetnia'' - ma swe różne wymiary i jak dla mnie, nie da się do jednego sprowadzić, np tego, że to taki: ''chrześcijański bulshit''.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — wt sty 29, 2019 15:19



Buddyzm Tybetański • Re: Ołtarzyk w buddyźmie tybetańskim?
28/01/2019
witaj

zapoznaj się proszę z tym tematem: Pudża. to prawdopodobnie był sur-czod /sur czie/.

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — pn sty 28, 2019 17:11



Buddyzm Tybetański • Re: Ołtarzyk w buddyźmie tybetańskim?
28/01/2019
Hej.
W Chińskiej wiosce Langmusi, gdzie mieszkają mnisi, widziałam taki wielki piec, w którym paliło się jedzenie, kolorowe wstążki i może coś jeszcze (cześć była już spopielona). Czy ktoś wie co takie palenie rytualne może oznaczać, niestety nie zrozumiałam nic co oni mówili :(


Gorąco pozdrawiam Anna :)

Statystyki: autor: anna — pn sty 28, 2019 12:06



Ogłoszenia • Re: Poszukuję terapeuty buddysty.
27/01/2019
James Low jest terapeutą i praktykującym buddystą (Khordong, Njingmapa). Ale przez internet raczej nie udziela konsultacji. Możesz wpaść na retreat z nim do Badowa, od 16 do 19 maja. Ale może najpierw skontaktuj się z adminem grupy "Natura Umysłu" na facebooku i zapytaj czy była by możliwość porozmawiania z Jamesem.
Powodzenia :ok:

Statystyki: autor: maximus — ndz sty 27, 2019 17:55



Buddyzm Tybetański • Re: Cytaty Nauczycieli
26/01/2019
Witaj
obecny Moment
tak, jakbyś go zaprosił.
Dlaczego?
Ponieważ to wszystko, co masz
.
-Pema Chödron

Statystyki: autor: Memnon — sob sty 26, 2019 11:12



Buddyzm Tybetański • Re: Cytaty Nauczycieli
26/01/2019
"Ojczyzna"

Nazywamy kraj, w którym urodziliśmy się naszą ojczyzną. W rzeczywistości jednak nie ma nigdzie w sześciu królestwach samsary, kraju, który byłby naszą ojczyzną, ponieważ narodziliśmy się wiele razy, w wielu miejscach. Tak jak nomadzi przeprowadzają obóz co sezon, zmieniamy naszą ojczyznę z każdym odrodzeniem. Jaki jest więc sens przywiązywania się do jednego kraju, a nie do drugiego?

Dilgo Khyentse Rinpocze

Statystyki: autor: Memnon — sob sty 26, 2019 11:11



Buddyzm Zen • Re: haiku
21/01/2019
QUOTE:
gramatycznie, nie
inaczej spojrzeć, też nie
jak nie patrzeć, tak
:ok:

Statystyki: autor: atomuse — pn sty 21, 2019 22:47



Buddyzm Tybetański • Re: Praktyka łagodnych mantr bez przekazu
21/01/2019
Dziękuję za informację. :)

Statystyki: autor: Ranjit — pn sty 21, 2019 16:23



Buddyzm Tybetański • Re: Praktyka łagodnych mantr bez przekazu
21/01/2019
QUOTE:
Czy wszystko sprowadza się tylko np. do medytacji XVI Karmapy i nic więcej, czy też można do tego coś dodać przed lub po?Jak powtarzanie na mali prostej mantry om mani padme hum? Można medytować próbując oczyścić umysł czy też skupiać się na jakimś problemie/myśli?

Cześć, Ranjit, witaj na forum,

w DD medytacja XVI Karmapy ma sens, jeśli połączy się ją z wiedzą o sposobie nauczania lamy Ole. Lamę łączyła bliska więź z XVI Karmapą, to był jego bezpośredni nauczyciel, do którego wskazówek ściśle się stosował. Ponieważ tę właśnie medytację uczniom lamy zalecił sam XVI Karmapa, a potem potwierdził jej wagę i potrzebę kontynuacji Karmapa Taje Dordże, jest ona rzeczywiście podstawową praktyką w DD, obok Nyndro i później medytacji VIII Karmapy.

Ale równolegle można także wykonywać wiele innych medytacji, m.in. tę, podczas której powtarzana jest mantra om mani peme hung. Uczniowie lamy uczestniczą w spotkaniach z tybetańskimi nauczycielami i Karmapą, otrzymują od nich tzw. inicjacje i w ten sposób pogłębiają wiedzę o różnych formach medytacyjnych w szkole Kagyu. Sam lama inicjacji nie przekazuje, daje jedynie wprowadzenia (lungi) do tych praktyk, do których może dawać (np. Nyndro, Budda Medycyny, Amitabha, Tsepame), przekazuje też niektóre z mantr.

Mantrę om mani peme hung (w DD w ten sposób się ją wymawia) może powtarzać każdy, nie trzeba mieć specjalnego pozwolenia, jest to mantra Czenreziga (Buddy Nieograniczonego Współczucia). Szczegóły całej medytacji zawarte są w książeczce medytacyjnej, którą można kupić w ośrodku lub na jakimś ogólnopolskim kursie (do innych medytacji także są książeczki).

Tak więc, w DD praktykuje się z jednej strony według ściśle określonego sposobu, pozostającego w zgodzie z przekazem XVI Karmapy i możliwościami nauczyciela (jego głównymi właściwościami), z drugiej zaś, poprzez spotkania z lamami tybetańskimi i Karmapą można zdobyć ogólne rozeznanie w praktykach tybetańskiej szkoły Kagyu. W inicjacjach trzeba uczestniczyć osobiście (no, niestety, wiąże się to często z wyjazdami zagranicznymi, bo w Polsce takie spotkania zdarzają się raz/dwa razy w roku), natomiast wykłady są nagrywane i dostępne w ośrodkach. To tyle takich ogólnych informacji.


Pozdrawiam, gt

Statystyki: autor: GreenTea — pn sty 21, 2019 16:17



Buddyzm Theravada • Re: Wydarzenia w Birmie
20/01/2019
Islam znów pokazał na co go stać:

https://fakty.interia.pl/swiat/news-ata ... Id,2791652

Statystyki: autor: Damian907 — ndz sty 20, 2019 07:57



Buddyzm Tybetański • Młynek modlitewny
19/01/2019
:namaste:
Jak powyżej w temacie :) Czy korzystacie z młynków modlitewnych do uzupełnienia praktyk medytacyjnych?

Statystyki: autor: Ranjit — sob sty 19, 2019 18:48



Buddyzm Tybetański • Re: Praktyka łagodnych mantr bez przekazu
19/01/2019
Witajcie :namaste:
jestem nowu na forum, proszę o wyrozumiałość ;)
Czytałem sporo tematów na forum, gdyż jestem początkującym buddystą. Trudno mi się jeszcze określić, ale wkrótce chcę wybrać konkretną tradycję. Jedną z nich jest Karma Kagyu w wersji prezentowanej w diamentowej drodze Lamy Ole.
Moje pytanie brzmi, jak może wyglądać zwykła medytacja dla nowej osoby? Czy wszystko sprowadza się tylko np. do medytacji XVI Karmapy i nic więcej, czy też można do tego coś dodać przed lub po?Jak powtarzanie na mali prostej mantry om mani padme hum? Można medytować próbując oczyścić umysł czy też skupiać się na jakimś problemie/myśli?

Statystyki: autor: Ranjit — sob sty 19, 2019 18:38



Buddyzm Zen • Re: haiku
18/01/2019
gramatycznie, nie
inaczej spojrzeć, też nie
jak nie patrzeć, tak

Statystyki: autor: amogh — pt sty 18, 2019 02:04



Buddyzm Zen • Re: Którą grupę zen wybrać?
15/01/2019
Za każdym razem, kiedy widzę takie pytanie mogę odpowiedzieć tylko - idź sprawdź sam. Nie ma tego tak dużo, przyjście na praktykę nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami. Nie ma przeszkód, żeby chodzić w różne miejsca a może być tak, ze decyzja o dłuższym związku z którąś z grup zostanie przez Ciebie podjęta z powodów, których istnienia dziś nie bierzesz pod uwagę.
Życzę powodzenia!

Statystyki: autor: iwanxxx — wt sty 15, 2019 14:42



Buddyzm Zen • Którą grupę zen wybrać?
15/01/2019
tytuł tematu zmieniony przez kunzanga z: ''Prośba o poradę''. /pt 4. reg. forum/


Cześć. Chciałbym zacząć praktykę Zen w Warszawie. Widzę, że jest mnóstwo grup. Którą moglibyście polecić? Zależy mi na szkole, gdzie jest jak najmniej śpiewów (wstydzę się :-D) i sekciarstwa. Pozdrowienia

Statystyki: autor: GustawKolano — wt sty 15, 2019 13:20



Buddyzm Zen • Re: haiku
13/01/2019
a w moim domu
prawda była obecna
dziś jebie mnie to

Statystyki: autor: amogh — ndz sty 13, 2019 07:24



Nalanda - przemyślenia • Re: Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
12/01/2019
Pogląd że cierpienie uszlachetnia to chrześcijański bulshit, podobnego poglądu brak w buddyzmie. Jako buddyści chcemy zakończyć cierpienie i osiągnąć stan nieuwarunkowany (nirwanę).

Statystyki: autor: Damian907 — sob sty 12, 2019 02:44



Nalanda - przemyślenia • Czy cierpienie/ból uszlachetnia?
11/01/2019
"Co cię nie zabije, to cię wzmocni" Brzmi jedno z przysłów.
Czy cierpienie rzeczywiście sprawi, że będziemy silniejsi psychicznie i lepsi także pod innym względem?
Często słyszę, że dzięki cierpieniu szybciej dojrzewamy i jesteśmy po prostu mądrzejsi życiowo.
Chciałbym to skonfrontować z buddyzmem, z 4 szlachetnymi prawdami.
Bo przecież dążymy drogą do ustania cierpienia (wiadomo, cierpienie z punktu widzenia buddyzmu jest czymś innym niż z punktu widzenia zachodniej kultury)
Jestem bardzo ciekawy waszych opinii.

Statystyki: autor: Coldman — pt sty 11, 2019 23:35



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
02/01/2019
QUOTE:
Twierdzenie, że jedna droga jest prawdziwa (prowadzi do zbawienia), a druga nie, to już nie jest religia, ani tym bardziej duchowość, ale demagogia.
Musiałem się trochę dokształcić, by sprostać temu stwierdzeniu.
Otóż Sobór Watykański II, przypomniał że niechrześcijanie mogą <<osiągnąć>> życie wieczne <<pod wpływem łaski>> jeśli szczerym sercem szukają Boga. Łaska ta pochodzi od Chrystusa (choć nie muszą oni o tym wiedzieć), jest owocem Jego ofiary i zostaje udzielana przez Ducha Świętego.

Jednak w tym poszukiwaniu prawdy Bożej znajdują się oni w sytuacji niedoskonałej, jeśli porównać ją z tymi, którzy w Kościele dysponują pełnią środków zbawczych (czyli Sakramentami Świętymi). Wszystkie te Sakramenty są źródłem życia nadprzyrodzonego, bożego.
QUOTE:
«Najgłębsza zaś prawda o Bogu i o zbawieniu człowieka jaśnieje nam przez to objawienie w osobie Chrystusa, który jest zarazem pośrednikiem i pełnią całego objawienia» (Dei verbum, 2).
Znalazłem też taką oto informację:
Każdy człowiek porzucający Kościół, aby stać się wyznawcą innej religii, będzie musiał odpowiedzieć przed Bogiem za swoją dobrowolną decyzję. W każdej bowiem decyzji zawsze wyraża się podlegająca ocenie moralnej uczciwość lub nieuczciwość człowieka, jego szukanie prawdy lub obojętność na nią, miłość lub egoizm.
http://www.teologia.pl/m_k/zag05-03.htm

Trzeba mieć na uwadze, że nie zawsze za życia jest nam dane poznanie Boga takiego, jakim on jest. Warunkiem przyjęcia Chrystusa jest poznanie Go. Dlatego Kościół widzi nadzieję dla każdego człowieka, który ma dobrą wolę i słucha swojego sumienia.

Statystyki: autor: ZycieMaSens — śr sty 02, 2019 10:22



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
QUOTE:
QUOTE:
QUOTE:
PS. Jan Paweł II nie zrozumiał buddyzmu
To czy zrozumiał czy nie zrozumiał pozostanie chyba jego tajemnicą, ale to co o nim napisał, świadczy jedynie o tym, że poznał buddyzm jedynie na "pułapie parafialnym" ;)
Czy zrozumienie nie przychodzi poprzez poznanie? :)
Chodziło mi o to, że jako papież musiał pilnować interesu, a nie udoskonalać świat... :oczami:
Możliwe :D

Statystyki: autor: Damian907 — ndz gru 30, 2018 20:53



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
A według judaizmu dogmat o boskości Jezusa to herezja. Jednostronne ustalenia soborów niczego - globalnie - nie dowodzą.
Oto wielka tajemnica wiary
Pozdrawiam :)

Statystyki: autor: ZycieMaSens — ndz gru 30, 2018 16:21



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
QUOTE:
Czy nie wydaje się to Tobie przejawem pychy by sądzić, że skoro Ty czegoś na tej drodze nie zrozumiałeś lub nie doświadczyłeś, to z innymi jest podobnie lub może jeszcze gorzej?
Wyszedłem z dwóch założeń. 1. Buddyzm nie jest najlepszy dla wszystkich 2. Są ludzie którzy być może błądzą, więc swoim świadectwem, chcę poświadczyć, że jest nadzieja, być może zapomniana nadzieja.
A te założenia, to poczyniłeś z jakiego powodu i w jakim celu? Moim zdaniem, ludzie błądzą od zawsze, a religie pozwalają odnaleźć im siebie i drogę przez życie. Twierdzenie, że jedna droga jest prawdziwa (prowadzi do zbawienia), a druga nie, to już nie jest religia, ani tym bardziej duchowość, ale demagogia.
QUOTE:

Za Katechizmem Kościoła Katolickiego
QUOTE:
Kościół wyznaje w ten sposób, że Jezus jest niepodzielnie prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Jest On prawdziwie Synem Bożym, który stał się człowiekiem, naszym bratem, nie przestając przez to być Bogiem, naszym Panem: Niezmienny w swoim Bóstwie, przyjął to, co ludzkie – śpiewa liturgia rzymska.
Dogmat z 451 roku. Sobór Chalcedoński
https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hipostatyczna
A według judaizmu dogmat o boskości Jezusa to herezja. Jednostronne ustalenia soborów niczego - globalnie - nie dowodzą.

Statystyki: autor: amogh — ndz gru 30, 2018 15:51



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
Czy nie wydaje się to Tobie przejawem pychy by sądzić, że skoro Ty czegoś na tej drodze nie zrozumiałeś lub nie doświadczyłeś, to z innymi jest podobnie lub może jeszcze gorzej?
Wyszedłem z dwóch założeń. 1. Buddyzm nie jest najlepszy dla wszystkich 2. Są ludzie którzy być może błądzą, więc swoim świadectwem, chcę poświadczyć, że jest nadzieja, być może zapomniana nadzieja.
[qoute] a mimo to nie do końca jest w stanie ustalić (dogmatycznie i globalnie) kim on w istocie jest/był, to czy nie dochodzi tu do pewnych wypaczeń względem "drogi, prawdy i życia",
[/quote]
Za Katechizmem Kościoła Katolickiego
QUOTE:
Kościół wyznaje w ten sposób, że Jezus jest niepodzielnie prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Jest On prawdziwie Synem Bożym, który stał się człowiekiem, naszym bratem, nie przestając przez to być Bogiem, naszym Panem: Niezmienny w swoim Bóstwie, przyjął to, co ludzkie – śpiewa liturgia rzymska.
Dogmat z 451 roku. Sobór Chalcedoński
https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hipostatyczna

Statystyki: autor: ZycieMaSens — ndz gru 30, 2018 15:11



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
Innymi słowy nawróciłeś się i głosisz ewangelię. Gratuluję i cieszę się Twoją radością z odzyskania prawdziwej drogi. Jakkolwiek piszesz na forum buddyjskim, a Twoje wypowiedzi choć nie wprost, to sugerują, że buddyjska ścieżka do ustania cierpienia, co najwyżej prowadzi na manowce, bo takie są Twoje związane z nią doświadczenia. Czy nie wydaje się to Tobie przejawem pychy by sądzić, że skoro Ty czegoś na tej drodze nie zrozumiałeś lub nie doświadczyłeś, to z innymi jest podobnie lub może jeszcze gorzej?
Z drugiej strony, czy kościół który twierdzi, że tak dobrze poznał i zrozumiał nauczanie Jezusa Chrystusa, iż jako jedyny na całym świecie ma na jego zbawczą moc monopol, a mimo to nie do końca jest w stanie ustalić (dogmatycznie i globalnie) kim on w istocie jest/był, to czy nie dochodzi tu do pewnych wypaczeń względem "drogi, prawdy i życia", które mają na celu utożsamienie instytucji kościoła ze zbawieniem człowieka?

Statystyki: autor: amogh — ndz gru 30, 2018 14:39



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
Zainspirować do czego?
Wychodząc z założenia, że liczy się dobro ludzkie a nie religijna gonitwa, chcę zainspirować takich jak ja [byłem kiedyś], którym wydaje się, że odnaleźli odpowiednią drogę, a w rzeczywistości w skutek różnych okoliczności pobłądzili. Jest to odezwa do takich, z całym szacunkiem, koziołków matołków jak ja, który miał skarb pod nosem, a szukał go w odległych krainach.
QUOTE:
To stwierdzenie równie dobrze może poświadczyć o niewystarczającej sile "łaski uświęcającej", która pochodząc z zewnątrz sprawia, że jak sam piszesz:
Siła łaski uświęcającej jest odpowiednia i zbawienna dla każdego, kto w nie trwa, czyli jest wolny od grzechu ciężkiego. Nie zastępuje ona codziennej osobistej walki duchowej , modlitwy, medytacji. Z łaską uświęcającą, działaniem Ducha Świętego należy współpracować. Współpraca ta jest wielkim błogosławieństwem jednak wiara bez uczynków jest martwa.
Za Świętym Pawełem, Kor 13,2
QUOTE:
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
QUOTE:
Sens tego pozostaje jednak taki, że to nasze własne starania, a nie boska - chwilowa - interwencja, pozwalają nam dokonać trwałej zmiany (czegokolwiek - w zależności od tradycji i jej terminologii - ta przemiana miałaby dotyczyć).
To co przeżyłem, a zaznaczam, że nie jestem odosobnionym przypadkiem jeśli chodzi o nawrócenie, w żadnej mierze nie byłbym osiągnąć siłą woli, czy własnych starań. A heroicznych starań nawet nie czyniłem. Oczyszczenie serca,podczas sakramentu Pokuty i Pojednania, odchodzenie ciężaru było czymś co przerosło moje oczekiwania. Proces ten był radykalnym zwrotem. Było to, jak wspomniałem spotkaniem z żywym Chrystusem. Będąc w stanie łaski uświęcającej, przyjmując Komunię Świętą, "Jam jest chleb żywy, który z nieba zstąpił [...] Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.", wierny odczuwa rzeczywistą przemianę serca pochodzącą "z zewnątrz".
QUOTE:
Chodziło mi o to, że jako papież musiał pilnować interesu, a nie udoskonalać świat...
Za Katechizmem Kościoła Katolickiego
QUOTE:
Kościół katolicki nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych (buddyzm,hinduizm) prawdziwe jest i święte.[...]
Głosi zaś i obowiązany jest głosić bez przerwy Chrystusa, który jest "drogą, prawdą i życiem" (J 14,6)

Statystyki: autor: ZycieMaSens — ndz gru 30, 2018 13:46



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
QUOTE:
QUOTE:
PS. Jan Paweł II nie zrozumiał buddyzmu
To czy zrozumiał czy nie zrozumiał pozostanie chyba jego tajemnicą, ale to co o nim napisał, świadczy jedynie o tym, że poznał buddyzm jedynie na "pułapie parafialnym" ;)
Czy zrozumienie nie przychodzi poprzez poznanie? :)
Chodziło mi o to, że jako papież musiał pilnować interesu, a nie udoskonalać świat... :oczami:

Statystyki: autor: amogh — ndz gru 30, 2018 12:57



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
QUOTE:
QUOTE:
PS. Jan Paweł II nie zrozumiał buddyzmu
To czy zrozumiał czy nie zrozumiał pozostanie chyba jego tajemnicą, ale to co o nim napisał, świadczy jedynie o tym, że poznał buddyzm jedynie na "pułapie parafialnym" ;)
Czy zrozumienie nie przychodzi poprzez poznanie? :)

Statystyki: autor: Damian907 — ndz gru 30, 2018 12:54



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
30/12/2018
Cześć
QUOTE:
Chciałem przedstawić to świadectwo, żeby być może kogoś zainspirować.
Zainspirować do czego?
QUOTE:
Być może ktoś szukajac własnej drogi cudze chwali, a swego nie zna.
To stwierdzenie równie dobrze może poświadczyć o niewystarczającej sile "łaski uświęcającej", która pochodząc z zewnątrz sprawia, że jak sam piszesz:
QUOTE:
W Kościele Chrystus odnowil oblicze mego ducha i wlał w moje serce swoją miłość i oczyszczenie. Wyzwolil mnie szybko w jakimś stopniu z okowów egoizmu. Oczywiście proces nawrócenia codziennie zaczynam od nowa modlitwą
Sens tego pozostaje jednak taki, że to nasze własne starania, a nie boska - chwilowa - interwencja, pozwalają nam dokonać trwałej zmiany (czegokolwiek - w zależności od tradycji i jej terminologii - ta przemiana miałaby dotyczyć).
QUOTE:
PS. Jan Paweł II nie zrozumiał buddyzmu
To czy zrozumiał czy nie zrozumiał pozostanie chyba jego tajemnicą, ale to co o nim napisał, świadczy jedynie o tym, że poznał buddyzm jedynie na "pułapie parafialnym" ;)
QUOTE:
Prawda o Bogu Stwórcy i o Chrystusie Odkupicielu świata jest potężną siłą inspirującą, stałą afirmacją stworzenia, stałą potrzebą jego przetwarzania i udoskonalania.
Sobór Watykański II tę prawdę w całej rozciągłości potwierdził. Tak więc zatrzymanie się na negatywnym odniesieniu do świata, na stwierdzeniu, że świat jest tylko źródłem cierpienia dla człowieka, od którego trzeba się oderwać, jest nie tylko jednostronne, ale stanowi zasadniczą trudność dla rozwoju człowieka i rozwoju świata, który został człowiekowi dany i zadany przez Stwórcę.
To fakt, zatrzymanie się na "negatywnym odniesieniu do świata" jest niewłaściwym poglądem, jest też poglądem, którego Budda nigdy nie nauczał, a co może być trudne do zaakceptowania dla kogoś, kto stoi na straży doktrynalnej spójności własnej instytucji. Problem moim zdaniem pojawia się w momencie definiowania świata, a fakt negowania pewnych na jego temat definicji nie jest tożsamy ze świata negowaniem ani tym bardziej potrzebą jego przetwarzania i udoskonalania.

Statystyki: autor: amogh — ndz gru 30, 2018 12:47



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
29/12/2018
Chciałem przedstawić to świadectwo, żeby być może kogoś zainspirować. Przyświeca mi dobro ludzi, którzy być może podobnie jak ja, z powodu ignorancji, propagandy, złych doświadczeń z księżmi lub grzesznego życia wlasnego, zrezygnowali ze skarbu Bożego , który spoczywa na polskiej ziemi. Być może ktoś szukajac własnej drogi cudze chwali, a swego nie zna. Duchowość chrześcijańska ma charakter niezwykle szeroki - od śpiewania kolęd przy Wigilijnym stole, po samo zjednoczenie z Bogiem, co doświadczyli i drogi ku temu szczegółowo opisali święci mistycy i doktorzy Kościoła. Jak sam stwierdził czcigodny Dalajlama buddyzm nie jest najlepszy dla wszystkich. Stwierdzam po czasie, że buddyzm zen dał mi, jak na tamten czas mojego życia, pociągające i interesujace spojrzenie na świat i duchowosc. Prawdą jest jednak też to, że dusilem się w nim jak w ciasnym gorsecie. W Kościele Chrystus odnowil oblicze mego ducha i wlał w moje serce swoją miłość i oczyszczenie. Wyzwolil mnie szybko w jakimś stopniu z okowów egoizmu. Oczywiście proces nawrócenia codziennie zaczynam od nowa modlitwą. Starając się zyc w stanie łaski uswiecajacej, jako nawrocony grzesznik, toczę walkę duchową, wiele ran duszy z przeszłości pozostało i będą goic się jeszcze długo. Nie zmienia to faktu, że pokój Chrystusowy jest prawdziwym błogosławieństwem. I tego błogosławieństwa życzę wszystkim tym, którzy chcieliby otworzyć swe serca na Jezusa Chrystusa, syna Boga żywego.

Statystyki: autor: ZycieMaSens — sob gru 29, 2018 22:11



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
29/12/2018
QUOTE:
Zrozumiałem też, że moje odejście od Boga i Kościoła wynikało z ignorancji. Nie poznałem własnej wiary, jej poznanie skończyłem na poziomie nauczania w szkole średniej, na pułapie parafialnym. Dzisiaj na nowo poznaje mistykę chrześcijańską i powoli zaczynam doświadczać, że ma ona niezwykłą głębię.
Rozumiem że pojawiłeś się tutaj aby nawrócić wszystkich buddystów z forum na jedyną słuszną wiarę katolicką której oni nie znają? ;)

PS. Jan Paweł II nie zrozumiał buddyzmu, więcej w linku poniżej:
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/prog/mullin.html

Statystyki: autor: Damian907 — sob gru 29, 2018 20:30



Buddyzm - dialog • Re: Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
29/12/2018
witam

poniżej, zamieszczam fragment wywiadu z którego pochodzi cytowana /post powyżej/ wypowiedź Dalaj Lamy.
QUOTE:
Buddyzm i chrześcijaństwo
Fragment wywiadu przeprowadzonego z XIV Dalajlamą


- Co powiedziałby Wasza Świątobliwość chrześcijaninowi, który myśli o tym, by zostać buddystą, albo buddyście chcącemu stać się chrześcijaninem?

- Mówię zazwyczaj, że to bardzo skomplikowane. Zmiana religii jest poważną decyzją i wymaga rozwagi. Nie jest łatwo to zrobić. Znam ludzi, którzy zmienili religię i napotkali później duże trudności w swojej praktyce. Zalecam więc ostrożność i rozwagę.

- Jak można być całym sercem oddanym jednej drodze i jednocześnie mówić, że nie posiada się monopolu na prawdę?

- Z buddyjskiego punktu widzenia istnieje wiele, wiele różnych aspektów lub poziomów prawdy. Można się o tym przekonać choćby poprzez studiowanie historii buddyzmu. Budda uczył różnych ludzi różnych filozofii. Nawet tak zasadnicze zagadnienia, jak ostateczna rzeczywistość czy najwyższa prawda, Budda nauczał i wyjaśniał na różne sposoby, czasem wręcz sprzeczne ze sobą. Dane przekonanie, na przykład, z pewnego punktu widzenia jest nihilizmem, a z innego - absolutyzmem. I Budda nauczał obu podejść, choć są one w całkowitej opozycji do siebie. W moim przekonaniu szanował umysłowe dyspozycje ucznia i stosownie do nich udzielał różnych wyjaśnień. Nawet mówiąc o najwyższej prawdzie, mówił o prawdzie odpowiedniej dla tej właśnie osoby w określonym okresie jej życia. Dzięki zrozumieniu postępowania Buddy nauczyłem się patrzeć na inne, niebuddyjskie tradycje. Każda niesie bardzo dobrą naukę albo metodę wzmocnienia dobrych cech człowieka.

- Czy można więc być chrześcijańskim buddystą albo buddyjskim chrześcijaninem?

- Hmmmm... Jest to możliwe w początkowym stadium. Jeżeli ktoś wierzy i szczerze szanuje Jezusa Chrystusa i Buddę, to można go uznać za półbuddystę i półchrześcijanina. Ale nie sądzę, żeby pozostał przy takim poglądzie w miarę swojego duchowego rozwoju. Praktykujący buddysta musi zaakceptować pustość jako ważną praktykę. Znam chrześcijańskich braci, którzy żywo interesują się buddyjską filozofią pustości. Myślę jednak, że jeśli uzna się pustość, to nie ma miejsca dla stwórcy czy absolutu. Pustość znaczy, że wszystko jest współzależne. Jeśli się przyjmie taki punkt widzenia, raczej trudno wyznawać ideę wiecznej duszy, absolutu czy Wszechmocnego Boga.

- Dlaczego tak wielu młodych ludzi na Zachodzie uważa Dalajlamę za swojego przewodnika i najwyższy symbol duchowy?

- Nie myślałem dużo na ten temat. Ludzie ci są naszymi przyjaciółmi.

- Jednak wielu z nich czuje się wyobcowanymi ze swojej zachodniej religijnej rodziny. Co radzi im Wasza Świątobliwość?

- Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną. To jest ważne. Z jednej strony istnieje wiara religijna, a z drugiej wrodzona życzliwość i podstawowe ludzkie uczucia, których natura jest w istocie głęboko duchowa. Kiedy te uczucia są żywe, nie ma znaczenia to, czy przyjmie się określoną religię. Szczerze praktykuje się wtedy istotę wszelkiej religii, chociaż można być uważanym za niewierzącego.

- Co Wasza Świątobliwość powiedziałby, gdyby któryś z młodych tybetańskich uczniów zapytał, kim był Jezus?

Wspaniałą istotą. Co do tego nie ma wątpliwości. Z czysto buddyjskiego punktu widzenia buddyzm jest najlepszy dla buddystów. Nie znaczy to, że jest najlepszy dla wszystkich. (...)
cytat został zaczerpnięty z magazynu: Cyber Sanga

pozdrawiam
:14:

Statystyki: autor: kunzang — sob gru 29, 2018 14:02



Buddyzm - dialog • Świadectwo, Jan Paweł II o buddyzmie i duchowość Karmelitańska
29/12/2018
Witam. Jako ochrzczony człowiek przemierzałem życie długie lata poza Kościołem, w między czasie interesując się i praktykując buddyzm zen, czytając kilka książek z pogranicza buddyzmu i new age. Mimo, że uważam że nie był to czas stracony to nie był duchowo szczególnie owocny. W Kościele Katolickim przeżyłem odnowę duchową, zmieniającej moje wnętrze. Było to spowodowane tym, że w wyniku różnych okoliczności życiowych przyjąłem Jezusa Chrystusa za Boga żywego i Zbawiciela. Przystąpiłem do spowiedzi generalnej po 12 latach rozłąki od Kościoła. Podczas tej spowiedzi dosłownie odczuwałem jak z mojej klatki piersiowej schodzi ciężar. Był to ciężar moich grzechów. Po spowiedzi odszedłem od konfesjonału oczyszczony zarówno fizycznie, psychicznie jak i mentalnie. To było spotkanie z żywym, wybaczającym Chrystusem. W moim sercu zapanował pokój. Zostałem uzdrowiony z nałogu alkoholowego i onanizmu. Zrozumiałem, że to Bóg przychodzi i rodzi się w sercu człowieka, cytując Adama Mickiewicza "Wierzysz, że się Bóg zrodził w betlejemskim żłobie, lecz biada ci, jeżeli nie zrodził się w tobie.". Zrozumiałem też, że moje odejście od Boga i Kościoła wynikało z ignorancji. Nie poznałem własnej wiary, jej poznanie skończyłem na poziomie nauczania w szkole średniej, na pułapie parafialnym. Dzisiaj na nowo poznaje mistykę chrześcijańską i powoli zaczynam doświadczać, że ma ona niezwykłą głębię.
Idąc za Dalajlamą XIV
QUOTE:
Zmiana religii jest poważną decyzją i wymaga rozwagi. Nie jest łatwo to zrobić. Znam ludzi, którzy zmienili religię i napotkali później duże trudności w swojej praktyce. Zalecam więc ostrożność i rozwagę.
Jan Paweł II o buddyzmie
https://religie.wiara.pl/doc/471937.Jan ... -buddyzmie
Problemy teologiczne medytacji wschodu i zachodu na stronie internetowej będącej skarbnicą wiedzy duchowości karmelitańskiej
http://www.communiocrucis.pl/index.php/ ... -i-zachodu

Statystyki: autor: ZycieMaSens — sob gru 29, 2018 13:30



Dharma/Dhamma • Re: Czy absolutnie wszystko co nas spotyka to karma?
26/12/2018
QUOTE:
„Absolutnie wszystko co nas spotyka jest efektem karmy?”

Jesli poprzez okreslenie „karma” rozumiesz prawo przyczyny i skutku, to wszystko co sie wydarza jest „karma”.
Prawo przyczyny i skutku jest uniwersalne. Mi chodzi o karmę bardziej jako o prawo przyczyny i skutku z poprzednich wcieleń (karmę w rozumieniu potocznym), ponieważ w skali jednego życia nie zawsze prawo przyczyny i skutku ma prosty i oczywisty przebieg (np. nie zawsze "dobrym" ludziom przydarzają się tylko "dobre rzeczy"), co jest zresztą czasami zarzutem ze strony materialistów.

Statystyki: autor: Damian907 — śr gru 26, 2018 19:54



Dharma/Dhamma • Re: Reinkarnacja i nauka
26/12/2018
Gdzie Budda powiedział że "potrzebujemy się uczyć"? Buddyzm chyba pomieszał Ci się z New Age :P

PS. Nie wszyscy rodzimy się ze skasowaną pamięcią, poczytaj o tybetańskich tulku czy o dzieciach które badał Ian Stevenson.

Statystyki: autor: Damian907 — śr gru 26, 2018 17:06



Gdzie jest EGO? > PL > Forum >
Share: Facebook Google Twitter
Shortlink: https://www.e-budda.pl/link/365171 sLink
[imsp]